Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Śro 9:35, 14 Kwi 2010    Temat postu:

Mam nadzieję, że w ogóle takie podejście fiskusa można traktować z lekkim przymrużeniem oka, bo to jest jakaś paranoja, a zapewne ilu prawników tylu interpretatorów prawa.
shevandell
PostWysłany: Wto 11:32, 13 Kwi 2010    Temat postu:

Kolejne zejście do podziemia i spotkanie w garażu? Wink

Poza tym nie wiem, jaki jest status na dzisiaj, ale pół roku temu było tak:

http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/355142,grabowski_od_nieodplatnej_pomocy_sasiedzkiej_nie_trzeba_placic_pit.html
Gość
PostWysłany: Wto 9:47, 13 Kwi 2010    Temat postu:

tylko głośno o tym nie można mówić, bo fiskus (właśnie w Krakowie) chce żeby od takich usług płacić podatek
Gość
PostWysłany: Nie 20:49, 11 Kwi 2010    Temat postu: ciekawa inicjatywa sąsiedzka - wzajemne usługi

Witajcie! W naszej niewielkiej społeczności szansę na powodzenie miałaby inicjatywa podjęta już jakiś czas przez mieszkańców Krakowa. Otóż wymyślili oni bank wzajemnych sąsiedzkich usług i działa on na zasadzie "Ty pouczysz mi dziecko angielskiego, ja rozliczę Ci firmę", czyli praca za pracę. Może coś takiego miałoby szansę na powodzenie na naszym osiedlu? Co o tym sądzicie?

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group